Mieszkanie jak deser wysokokaloryczny
![]() |
Mieszkanie znajduje się na warszawskim osiedlu Marina i liczy zaledwie 50m2, dwa pokoje, kuchnia, łazienka. Takie w sam raz dla jednej osoby. Małe, ale pełne energii. Właścicielka należy do tych osób, które twierdzą, że wnętrze nie jest kompletne, jeżeli nie ma w nim choć odrobiny czerwieni. Tutaj koloru jest pod dostatkiem i doskonale harmonizuje z całym wnętrzem, a wyglądem przypomina deser wysokokaloryczny.
A oto i efekt pracy! Pachnie kawą i cynamonem. Zapach wypełnia całe mieszkanie. Niektórzy po wejściu wyczuwają nawet lekką nutę maliny, ale to tylko złudzenie przypominające deser wysokokaloryczny. Sercem tego wnętrza jest czerwona ściana dopełniona kolorowym sufitem podwieszanym i wiszącymi po jej bokach boksami. Całość jest tak soczysta, że od razu przychodzą na myśl słodkie malinowe konfitury. Kolor miał być tu jak dzwonek budzika, jak wyzwanie, próba zwrócenia na siebie uwagi i właśnie w taki sposób jest odbierany. Zastosowano go świadomie w postaci pięknej tapety z kwiatowym wzorem. Jest elegancka i ekstrawagancka, niepodobna do żadnej innej. Znalazło się dla niej miejsce w części jadalnej oraz na niewielkiej powierzchni w kuchni. Ozdobność mocnej tapety zrównoważono powściągliwością w doborze dekoracyjnych przedmiotów i rygorem symetrii.
Salon i kuchnia są oddzielone „ścianą jadalnianą”. Tutaj umieszczono drewniany stół i tutaj jest centrum życia. Kuchnia niby niewielka a kryje w swych obszernych szafach całą masę schowków i sprzętów. Wszystkie kuchenne skarby ukryto w meblach wykonanych na zamówienie przez zaprzyjaźnionych stolarzy. Sypialnia z okazałą szafą jest nieco bardziej spokojniejsza. Proste sosnowe meble, nieco spatynowane i wiele odcieni czekolady: tej gorzkiej i tej mlecznej. Do tego jeszcze łazienka z uroczą umywalką wspartą na szafce, inspirowanej kufrem na kapelusze.
Zobacz także: Darmowe szablony malarskie
Podobne artykuły: | Polecamy: |




